• Wpisów:74
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 09:41
  • Licznik odwiedzin:6 582 / 1013 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hej Piękne i Hejka Przystojniaki;D


Jak wczorajszy wieczór?;p
u mnie spokojnie Film boski wczoraj oglądałam ''Księga Ocalenia'' nie po raz pierwszy ,ale jest taki dobry jak Kroniki Riddica mogę oglądać go bez końca
Lubie takie klimaty o tym ja to może w przyszłości wyglądać .... w sumie co się dziwić ? każdy jest ciekawy

w podstawówce książką która wprowadziła mnie w świat wyobraźni , tajemnic i chęci czytania był ''Tajemniczy Ogród ''Frances Hodgson Burnett i ''Akademia Pana Kleksa''- Jana Brzechwy nikt nie mógł jej przeczytać do końca pamiętam bo nikomu się nie podobała a ja ją Kochałam i później jeszcze do niej wracałam

A WY?
Macie ulubiony film? Książkę?


Wczoraj mnie tak pochwaliliście i chyba ja nie mogę być chwalona bo nie ćwiczyłam a bo co tam jeden raz jak odpuszcze ... no właśnie i odpuściła
aj,aj ... no nic ale dziś już tego błędu nie popełnie;D

wczorajszy bilans dalsza część:
i tu też ładne szaleństwo ...

Obiad:
3 łyż ziemniaków , kotlet schabowy średni , 3 łyż buraczków z cebulką

Kolacja:
jajecznica z dwóch jajek na boczku tak, tak ...mówiłam że zaszalałam;p i dwie kromki chleba z masłem + kakao prawdziwe ;D

boba nie ? masakra!

Ćwiczenia:
brak

Dziś:

Ś1:
Dwa jajka na twardo ( miały być na miękko ,ale o 1 min za długo je trzymałam ), dwie kromki chleba , dwie herbaty z cytryną bez cukru ( coś mnie gardło rano bolało )

Ś2 :
ok 10
bułka z plastrem jakiejś wędliny , dwa plastry pomidora , jabłko , dwie mandarynki , herbata malinowa bez cukru a później pewnie ok 12 bd kawa ze śmietanką bez cukru

O:
K:

Ćwiczenia:
planuje Kenpo:1 h oby mi planów nic nie posuło !;D


A o to mój Kubuś:
jeszcze go nie pokazywałam więc stwierdziłam ,że się pochwalę





mój Słodziak !



na koniec moje ulubione czyli inspiracje ;D
to śmieszne ,ale mi naprawdę oglądanie tego meeega pomaga im piękniejsze ciała tym ja bardziej chce osiągnąć to samo ,albo chociaż odrobine tego co one



































  • awatar Lovely Mess: "Tajemniczy ogród" i "Akademia.." fajnie pobudzały wtyobraźnię. Chyba moje ulubio0ne książki z dzieciństwa :)
  • awatar Chcę Być CHUDAA: maly slodziak :) , a motywacje super !
  • awatar Gość: Jajuu jaki słodziak :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
motywacje na dzis bo lubie tak sobie popatrzec ...
;*































Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Mój dzisiejszy bilans :

śniadanie:

- płatki z mlekiem
- pół szklanki herbaty bez cukru z plastrem cytryny

lunch:
- herbata malinowa bez cukru ok 09
- bułka z mini ilością masła, plastrem szynki i trzema plastrami ogórka , kawa ze śmietanką bez cukru

a ok 12 jabłko zielone sobie zjem

obiad?
kolacja?

Moj K. powiedzial zebym sie nie przejmowala wgl ta Żmiją bo nie ona mnie zatrudnia . Mam małe dziecko pierwszy rok przedszkolu i nawet jeżeli nas stać na nianie to będe chodzić na zwolnienia jeżeli moje dziecko bedzie togo potrzebować !!
Dobrze że go mam... Kochany jest;*

ćwiczenia na dziś:
Core Synegretic = 1 h

ten tydzien konczy miesiac moich cwiczen i odchudzania wiec moje cwiczenia bd wygladaly lekko nie robie nic mocnego , chce zeby moje ciało odpoczeło bo w lutym lekko nie bd takze bd cwiczyc ale jakies rozciaganie , lekkie Cardio czy Kenpo z Tonym cos w tym stylu

wczoraj robilam Yoge

nie podobało mi sie ale dobra niech bd ;p

w sobote sie zmierze i zrobie fotki w bieliznie bo chce porownac z tymi z 31 .12.2014 bo zrobilam wtedy sobie tez w bieliznie aby moc zobaczyc na zdj jak to wszystko sie zmienia i czy wgl sie zmienia

a motywacja?
hmmm... jest ale slaba ... moze ten nowy zestaw cwiczen + inna dieta mnie pobudza do dzialania? taka mam nadzieje

a jak tam u Was weekend?
u mnie nie było tak źle jeżeli chodzi o jedzenie ;p
nawet w miare
  • awatar "to, co mnie żywi, niszczy mnie" ~}}I{{~: Ładnie :)
  • awatar Monia.917: @Un'Altra Vita: hehe dziekuje;* kiedyś tez moglam duzo zjesc ;D z wiekiem to sie zmienia bo metabolizm zwalnia ;D a obiadow ile zjadasz ?;) ze dwa pewnie ;p fajnie tylko pozazdroscic;)
  • awatar Un'Altra Vita: Ale Ty jesteś konsekwentna jeśli chodzi o dietkę i ćwiczenia, no pełen szacun dla Ciebie ;) Ja natomiast jestem już po trzecim śniadaniu a przed pierwszym obiadem :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Czesc

Dziś z nową energią i zapałem wróciłam do pracy a tu na wstępie wezwała mnie Pani Naczelnik Prewencji Szmata jak żadna inna ... milutkim głosikiem i oczywiście pełna kultury zaczeła do mnie mówić że ja jestem więcej na zwolnieniu niż w pracy i że rozmawiała z Komendantem i ona sobie nie wyobraza zebym ja tutaj po stażu pracowała skoro ja sobie nie umiem zorganizowac zycia . Ja do niej Pani A. moge miec tylko jeden argument :
Moje dziecko jak sie okazuje prawdopodobnie jest alergikiem i w marcu ma miec robione badania i on nie choruje na zwykly katar tylko jak juz to jest angina, zapalenie oskrzeli itp . ja w domu nie siedze z przyjemności + moje wynagrodzenie wynosi 850 zl poniewaz jestem na stazu , nie mam z kim z rodziny zostawic syna poniewaz wszyscy pracuja a na nianie czy opiekunke mnie z mojej wyplaty nie stac .
to ona do mnie ze moja rekomendacja bd zgodna z moja postawa do pracy i ze dorosli ludzie sobie jakos radza ...szmata !

a ja z usmiechem pokiwalam glowa i wyszlam .

nie odpuszcze jej tego! wiecie co zrobie ? pojde dzis do Komendanta i opowiem mu wprost co mi powiedziala , powiem to co jej powiedzialam i wiem ze on to zrozumie bo jest czlowiekiem!

ja mam nianie wynajac bo jej sie tak pododba?

na zwolnieniu byłam teraz długo owszem bo az 8 dni roboczych ale to dlatego ze mial przepisany antybiotyk!
a nie bo mi sie chcialo w domu siedziec !

jeju jakiego mam nerwa!
wiecej na zwolnieniu niz w pracy phi! jak ona to wywnioskowala ? skoro to bzdura!

pojde do Komendanta ok 13-14 bo teraz nawet w tych nerwach nie mam zamiaru jestem taka osoba ze jeszcze sie poplacze a nie dam jej takiej satysfakcji! o nie !
  • awatar Salamander: trochę Cię rozumiem, dziecko jest najważniejsze :) Ty jesteś na stażu i tak naprawdę nie wiadomo czy tam zostaniesz, co innego gdyby to była stała praca :) a chyba jak weźmiesz parę dni wolnego to świat się nie zawali :)
  • awatar Monia.917: @Monia.917:'' to nie tak ze mnie często nie ma''
  • awatar Monia.917: @TupotMałychStóp: tak ale uwierz ze ja tu siedze i tylko jestem , robie najwiecej za kryminalnych bo jakies ksero czy przeglady i to wszystko i to na stazu tak? nie jestem pracownikiem ... a ona z tego co wiem od innych obgaduje mnie na kazdym kroku ! po prostu mnie nienawidzi;( to nie tak mnie czesto nie ma bo w 4 miesiace nie bylo mnie ok 14 dni to duzo ? łacznie z tym co teraz... ehh szkoda gadac .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Tak jak widać na zdjęciach brzuch zmalał , pupa i uda też ale boczki jeszce duże i wgl ciagle daleka droga przede mną ... chce wyglądać tak jak te laseczki z moich inspiracji

wymiary zmierze sobie na koniec miesiaca i wtedy Wam podam do wglądu


a to mój plan na LUTY:
dieta South Beach !!!

ćwiczenia:

poniedziałek:
killer buns z Jillian Michaels = 40 min
Six Weeks Pack = 35 min

wtorek:
plyometrics z Tonym Hortonem=58 min

środa:
Legs and Back z Tonym H. =58 min
AB Ripped X z Tonym H.=18 min

czwartek:
killer buns z Jillian Michaels = 40 min
Six Weeks Pack = 35 min

piątek :
Schoulders and Arms z Tonym H.=58 min.

sobota:
killer buns z Jillian Michaels = 40 min
Six Weeks Pack = 35 min

niedziela:
stretch =58min

i tak bd ćwiczyć w lutym
dieta SB ponieważ już kiedys ja sprawdzilam i jest ok
  • awatar Monia.917: @beideal: ostry= duzo potu i moze efekty;D;**
  • awatar Monia.917: @Casalleyr: Jillian tak ;D dwa lata temu pomogła mi bardzo tylko ja głupia przestalam cwiczyc i zaczelam sie objadac i wszystko wrocilo x2;p
  • awatar Monia.917: @goingtoperfection: tez dobry pomysl , spontaniczni ludzie to szczesliwi ludzie;***
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Witam

Dziś mam dla Was moje zdjecia z 31.12.2014 i zdjecia z wczoraj czyli z 22.01.2015 nie cały miesiac , cwiczenia i mniej zarcia zrobily cos? ja widze roznice a czy Wy ja zobaczycie ? sami ocenicie
od lutego mam zamiar zmienic zestaw cwiczen bo po calym miesiacu po prostu mi sie znudzilyi oczywiscie nie przestaje walczyc;**

figura wymaga jeszcze wielu kropel mojego potu

środa:
kolacja:
brak

czwartek:
śniadanie:
płatki z mlekiem
obiad:
dwie łyżki ziemniaków , łyżka sosu jajko smażone
kolacja:
brak

ćwiczenia:
Kenpo x =1 h

piątek:
śniadanie:
jajecznica z dwóch jajek , kakao prawdziwe , dwie kanapki
obiad:
zupa kalafiorowa 200 ml
kolacja:zupka chińska vifona żółta w nagrode;D

ćwiczenia:Legs and Back i AB Ripper= 1,30h


a teraz moje zdjęcia z DNIA 31.12.2014








A TERAZ Z DNIA 22.01.2015 :
<3 <3 <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Hejooo!

sorki,że zaglądam tak co parę dni postaram się poprawić;*

Poniedziałek:
śniadanie:
nie pamiętam
obiad:
zupa grzybowa =230 ml
kolacja:
kakao prawdziwe , dwie kanapki z czymś tam

ĆWICZENIA:
Chest and Back i AB Ripped X =1,30 min.

WTOREK:
ŚNIADANIE:
ser biały twarogowy, 3 łyżki, 2 kanapki, herbata

obiad:
ryż 3 łyżki, sos gulaszowy z kawałkami mięsa 2 łyżki, 1 ogórek konserwowy

kolacja:
2 kanapki

ĆWICZENIA:
Plyometrics = 1 h

ŚRODA:
ŚNIADANIE:
1 kromka chleba z czymś tam

obiad:
zupa ogórkowa 200 ml

kolacja:
?

ćwiczenia:
schoulder and arms i ab ripper =1,30min

Dziś też byłam z Małym na kontroli i tak jak myślałam mam zwolnienie przedłużone do 26.01 bo 26 mamy do laryngologa wyniki porobione to teraz musi Pani B. je zobaczyć i ocenić bo my lekarzami nie jesteśmy

inspiracje:


 

 
Hejooo!

sorki,że zaglądam tak co parę dni postaram się poprawić;*

Poniedziałek:
śniadanie:
nie pamiętam
obiad:
zupa grzybowa =230 ml
kolacja:
kakao prawdziwe , dwie kanapki z czymś tam

ĆWICZENIA:
Chest and Back i AB Ripped X =1,30 min.

WTOREK:
ŚNIADANIE:
ser biały twarogowy, 3 łyżki, 2 kanapki, herbata

obiad:
ryż 3 łyżki, sos gulaszowy z kawałkami mięsa 2 łyżki, 1 ogórek konserwowy

kolacja:
2 kanapki

ĆWICZENIA:
Plyometrics = 1 h

ŚRODA:
ŚNIADANIE:
1 kromka chleba z czymś tam

obiad:
zupa ogórkowa 200 ml

kolacja:
?

ćwiczenia:
schoulder and arms i ab ripper =1,30min

Dziś też byłam z Małym na kontroli i tak jak myślałam mam zwolnienie przedłużone do 26.01 bo 26 mamy do laryngologa wyniki porobione to teraz musi Pani B. je zobaczyć i ocenić bo my lekarzami nie jesteśmy

inspiracje:


 

 
Cześć Wam!;D


nie było mnie bo mi mój synek Kochany zachorował antybiotyk L4 i oczywiście jak najwięcej czasu tylko z Moim Synkiem ;***

a teraz muszę nadrobić brak wpisów z tylu dni

więc tak , dalszy ciąg środy:
obiad:
zupa szczawiowa 200 ml, ryż 4 łyżki gołąbek z kapustą mały i 2 łyżki sosu z cukiniom , kabanosem, marchewką itp
kolacjawa jajka smażone , 1 kromka chleba z masłem , kakao na ciepło

ćwiczenia:brak

ten dzień był ciężki, objadłam się a na ćwiczenia zabrakło mi dnia

CZWARTEK:
Śniadanie:
dwa jajka na miękko, dwie kromki chleba ,herbata z cytryną
obiad:
1 łyż ziemniaków ,2 łyżki wątróbki drobiowej duszonej, 3 łyż kapusty kiszonej
kolacja ok 16: makaron świderki 5 łyżek , sos czosnkowy na ciepło

ĆWICZENIA:
Schoulder and Arms , AB Ripper X= 1,30h

dużo jedzenia ale też sporo ćwiczeń...mówiłam że bd źle siedzenie w domu nie służy mojej diecie

PIĄTEK:

Śniadanie:
3 łyż sera twarogowego, z cebulą i śmietaną, 2 kromki chleba,herbata bez cukru

obiad:
ziemniaki 3 łyżki , kiełbasa smażona , kapusta kiszona 3 łyżki

kolacja:
dwie łyżki ziemniaków, sos z warzyw i soczewicy , dwa klopsy wieprzowe ,serek wiejski,bułka

ćwiczenia: brak

(ten dzień był chyba najgorszy! dopadło mnie obżarstwo do końca jestem na siebie zła żal mi siebie
aj teraz długo bd musiała to naprawiać

SOBOTA:
Śniadanie:
3 kanapki z pasztetem
obiad :
zupa kalafiorowa 250 ml, 6 małych kopytek i 1 łyż śmietany
3 faworki ,kawa
kolacja:
brak

CWICZENIA:
BRAK

(( BEZ KOMENTARZA!
:\

NIEDZIELA:
Śniadanie:
2 jajka na miękko,1 kromka chleba,kakao prawdziwe
obiad:rosół 150 ml + 2 łyż makaronu
2 łyż ziemniaków + 2 łyż sosu jasnego
kolacja :
3 grzanki z serem , szynką, majonezem, ketchupem,1 szkl barszczu czerwonego

ĆWICZENIA:

Legs and Back and AB Ripper X = 1,30 H


no dziś chociaż wziełam się za ćwiczenia!
i już się nie dam!
mam zwolnienie do końca tygodnia jeszcze ale będę ćwiczyć!nie ma że boli! i z tym jedzeniem muszę się ogarnąć!

wiem że mogłabym Was okłamać i nie pisać tego wszystkiego ,ale nie chce tak! chce być szczera! pomaga mi to , pisząc to , patrząc na te bilanse , braki ćwiczeń ,mam siłe na jutro i wiem że nie odpuszcze!

buźka;*
i przepraszam bo zawaliłam

standardowo musze wkleić inspiro , dziś koniecznie bo potrzebuje tego!















  • awatar Strive for perfection☼: Idzie Ci dobrze :D czasem są jakies załamki ale tylko czasem :) za niedługo ćwiczenia stanął się dla Cb przyjemnością :D <3 powodzenia :*
  • awatar Monia.917: @Nela18: o! właśnie;D
  • awatar Nela18: Na siłowni jednak proponuje. ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
jeszcze na dodatek przed chwilą kolega z pracy (z prewencji) przyniósł mi pączka ...przyjełam go ale go nie zjem! oddam mojemu synkowi ;* oni sobie jedzą w patrolu jak jeżdżą same słodkości i fastfoody ja nie chcę!

zrobiłam sobie kisiel i go bede teraz konsumowac a paczek juz w torebce gleboko zakopany aj a tak mi sie chce ale nie moge! nie po tym wszystkim co juz osiagnelam!
paczek to jakies 500 kcal ! jak to zjem to tak jakbym kawałek smalcu wsuneła !
jestem twarda , jestem silna- nie dam sie !!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
reszta wczorajszego bilansu:
obiad:
2 łyzki ziemniaków ,sos jasny z kawałkami chudego mięska nie wiem jakiego bo u nas tesciowa gotuje ale było pycha wiec tego sosu 3 łyżki(dużo za dużo),3 łyżki buraczków czerwonych z cebulą .
kolacja:
jajecznica z 2 jajek , 1 kromka chleba ,kakao na zimno .

ćwiczenia :
Plyometrics= 1 godz (mega mokra skonczylam i omal nie umarlam

do dupy bilans tragedia! az wyć się chce ...
wyszło na to że w sumie co zjadłam to spaliłam ale nic poza tym zakwasy po poniedziałku odczuwałam bardzo po przez pierwsze 20 min cwiczeń..oj było źle...
Dziś musi być lepiej ! Musi!


Dzisiejszy bilans:
śniadanie
1 parówka, 1 kromka chleba , troszke ketchupu, herbata z cytryna oczywiscie bez cukru...
lunch:
1 bułka z jakas wedlina , herbata malinowa bez cukru,jabłko
120
kawa bez cukru ze śmietanką
ok 13 - kisiel bez cukru truskawkowy
obiad:?
kolacja:?


ćwiczenia na dziś:

Shouder and Arms =1 godz
AB Ripper X=30 min

boje się dziś powrotu do domu...boje się tego głodu który mnie ssie od wczoraj tragedia!

chodzę głodna mam jakiś kryzys
muszę się najeść jabłek i marchewki jakoś ten brzuch oszukać

oj trudny czas nadszedł......

masakra!!

inspiroooo na dziś:
























  • awatar Monia.917: @Dżonek: hihi;D oj tak;****************
  • awatar Dżonek: Moja Motywacja, nie zostawiaj mnie , absolutnie .!!!;* Obiecuję wziąć się w garść jak najszybciej!!!
  • awatar Monia.917: @Strive for perfection☼: dziękuje;*****
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
inspiracje na dziś:

i całusy wszystkim;* nawet nie wiem kiedy mi stukneło 1000 odwiedzin już jest dziś na ten moment 1154 ;D dziekuje Wam ;* Walcze dalej ;D













  • awatar Monika78a7: hehe no lato coraz bliżej czas brać się za siebie ;) zapraszam na moje bloga o dietach i zdrowiu ;) http://zdrowiedietasport.pl/
  • awatar Un'Altra Vita: Już masz 1.310. Gratulacje :D
  • awatar Monia.917: @Edzia90: u nas jest 12 stopni i swieci słonko'') prawie jak w marcu;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
POCHWALIĆ się Wam muszę Kochani;D!!!
zmierzyłam się wczoraj bo moja waga Umarła jakiś czas temu
więc została mi tylko miarka
a więc tak:

WYMAIRY

31.12.2014R. - ------------ 12.01.2015R.

Reka-----28 cm---------------------------27
(biceps)
klatka---90 cm---------------------------87
(biust)
brzuch---87 cm---------------------------85
(na wys.pępka)
noga-----61 cm---------------------------56,5
(2 cm pod krokiem)
biodra---97 cm---------------------------97
(w najszerszym
miejscu na pupie)
talia----80 cm---------------------------78
(pod biustem)

mega się ciesze!;D w 12 dni takie efekty!;D jestem z siebie baaardzo zadowolona!;D

wczoraj na kolacje zjadlam tylko 1 marchewke ale duza
obiad: zupa pomidorowa z 3 łyzkami makaronu świderki, 1 naleśnik delikatnie posmarowany dżemem wiśniowym .

ćwiczonka wczoraj oczywiście zaliczone

Dzisiejszy bilans:
śniadanie :
płatki z mlekiem
lunch:
bułka z 1 plastrem szynki
jabłko
herbata malinowa bez cukru z plastrem cytryny
kisiel truskawkowy bez cukru
obiad:?
kolacja:?


Kolega dziś podrzucił mi do auta reszte naszej siłowni;D
w sumie wyszło że zapłacimy za wszystko 600 zł a warte jest z 1500;D także mega bosko! bedziemy cwiczyc i cwiczyc;D

szkoda ze nie moge sie zwarzyc ... ciezko jest wytrzymac bez wagi naprawde! to takie zycie w nieswiadomosci Moj Ukochany mowi ze to lepiej bo sugeruje sie pomiarami i tym jak wygladam a nie waga ale ja nie moge! ja bym chciala wiedziec!!!!aaaa!
umre!

tragedia
  • awatar Astat: a są jakieś wymiary do których dążysz? to biust od ćwiczeń maleje ? :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
jeszcze trochę i też tak się będę prezentować mojemu Ukochanemu w bieliźnie czy bez ;D ale z ładnym ciałem każdemu do twarzy;***









 

 
Dziś śniadanko :
-jajecznica z dwóch jajek z połową pomidora pokrojonego w kostkę i plastrem sera żółtego który się smakowicie rozpuścił ,herbata bez cukru z plastrem cytryny 1 kromka chleba z cienką warstwą masłą i plastrem sera
lunch:
-pomidor, herbata malinowa bez cukru, bułka z serem
obiad:
-?
kolacja:
?


ćwiczenia na dziś to :Chest and Back = 1 godz
AB Ripper X = 30 min
oczywiście z Tonym Hortonem

mój organizm już się fajnie przyzwyczaił do mniejszej ilości kalorii i bardzo mnie to cieszy bo wcześniej się strasznie obżerałam potrafiłam zjeść tyle ziemniaków z czymś tam ,że szok ... i zawsze sobie mówiłam a bo co mi tam aha ! a właśnie to że później jest płacz i lament oraz pot... sama jestem sobie winna a makarony z sosem to wgl moja zmora
ale teraz jest dobrze panuje nad sobą i ogarniam ćwiczenia więc mam nad tym wszystkim kontrole

Dziękuje każdem kto do mnie zagląda i sprawdza jak mi idzie ;**
bardzo mi to pomaga i nie pozwala mi na przerwę w ćwiczeniach czy na obżarstwo
cieszę się ,że nie mam napadów głodu bo wiem że czasem się zdarzają niektórym ja odpukać nie mam tego problemu
oczywiście nie pisze codziennie o tym ,że wypijam ok 0,05 do 0,75 l wody dziennie ale tak jest a najwięcej podczas ćwiczeń które trwają ponad godzinę ;p
 

 
Ejooo

wczorajszy bilans:
śniadanie :
1 parówka ,1 kromka chleba z c.w.masła,herbata b.c.,troszke ketchupu
obiad:
zupa warzywna 200 ml, 3 pierogi ruskie
kolacja:
brak

ok 19 wyszłam z A.(moją przyjaciółką do baru Ukraina u nas na mieście i zaszalałyśmy po 3 duże piwka wypilysmy;D szok masakra miałam banie ! ;D to dopiero drugi raz od jakiś 4 lat jak wyszlam sobie z kims bez K. i bez Kubunia pierszy raz robilam za kierowce a wczoraj nie potrzebowalismy takowj osoby wiec zaszalałam;D hehe

nie robiłam wczoraj ćwiczeń ,tylko Resr or Strech z Tonym zamieniłam niedziele z sobota po prostu

Dzisiejszy bilans:
śniadanie:
2 jajka na miękko , 1 kromka chleba, herbata
obiad:
200 ml rosolu , 2 lyzki makaronu, 2 lyzki ziemniakow, odrobina sosu , buraczki z chrzanem, mala noga kurczaka
kolacja: 1 marchewka duza

Ćwiczenia: Kenpo X

mialam dziś kryzys ...nie chcialo mi sie meeega dupy ruszyc ale przelamalam sie i Udalo sie! dotrwalam do konca

bilans dzis taki maly za wczorajsze piwka bo musialam je dzis spalic i powiem ze czulam jak wychodza razem z potem

buziaki i do jutra;*

na koniec to co zawsze:






  • awatar Monia.917: u nas w sklepach pewnie nie ma opcji żeby takie cudo dorwać;) dziękuje;*
  • awatar TupotMałychStóp: laska na 3 zdjęciu ma super wdzianko ;) powodzenia w ćwiczeniach :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hejooo;D

Dziś jest kolejny wspaniały dzień;*

Mój dzisiejszy bilans :

śniadanko:
-2 jajka na miękko , 1 kromka chleba , herbata z plastrem cytryny b.c
lunch:
-bułka z plastrem szynki i sera i cienką warstwą masła,herbata malinowa b.c.,jabłko, później ok 13 kawa ze śmietanką b.c, 3 małe czekoladki Michałki z Wedla(miałam ochote
obiad :
-200ml zupy -barszcz czerwony
kolacja:
-jabłko i marchewka

Moje ćwiczenia dziś z Tonym H.:
- Legs and Back =1h
- AB Ripper X=30 min

Dzisiaj mogę powiedzieć ,że jestem z siebie w miarę zadowolona bo dałam radę już prawie 2 tyg trzymać się mojej dietki i codziennie ćwiczyłam naprawdę nawet jeżeli bilans czasem mi się nie podobał to i tak nadrabiałam to ćwiczeniami Jestem naprawdę super , bo nie dość ,że wstaje codziennie o 5 rano do pracy , wiozę syna do przedszkola , siedze w pracy do 15 , jadę po Małego , do sklepu czy coś załatwić to na dodatek robie to co każda mama czyli bawie sie z moim synkiem, dbam o niego , robie jakieś prace domowe i mam SIŁE żeby wieczorem ćwiczyć godzine a nawet półtorej !;D
jest dobrze i czuje ,że dotrwam ;***
i nie spoczne na laurach;D;***

Na koniec nutka i motywacje i buziaki dla każdego kto myśli ,że nie da rady - mylisz się DASZ RADĘ tylko przełam się i zacznij coś działać! Dziś nie jutro!























  • awatar Monia.917: Dziękuje Wszystkim;*** Dajecie mi mega siłe ;****
  • awatar Un'Altra Vita: Podziwiam Cię że znajdujesz na to wszystko czas :)
  • awatar Małpa i Ja: Skoro potrafisz tak świetnie organizować sobie czas, to nie ma opcji, żebyś nie wytrwała :).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Dzisiejszy bilans:

śniadanko: płatki, mleko
lunch: serek wiejski, bułka , herbata, jabłko
obiad: dwie łyż. ziemniaków , mały kotlet schabowy, 3 łyż. buraczków czerwonych z cebulką,kawa ze śmietanką o niskiej zaw. tłuszczu b.c.
kolacja: serek wiejski+pół pomidora , 1 kromka chleba z cienką warstwą masła

ĆWICZENIA: Cardio X= 1 godz

bilans dziś taki..hmmm.. nie jest zły ,ale jednak mógł być lepszy..

po ćwiczeniach cała mokra jak zawsze! i szczęśliwa !

A najważniejsze to że mam już hantle!;D są booooskie zrobie im foty w weekend i Wam pokaże ;D a jutro już je wypróbuje;***

jest dobrze ;D mam motywacje i czuje ,że mi się tłuszczu coraz mniej trzęsie taką mam fajną skórę napiętą

na dobranoc motywację i moja nutka ;***
stare ,ale słowa dalej aktualne;D świetny Abradab cała trójka mega!


























Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hejka Kocice!;D

wczoraj nie miałam już siły siadać wieczorem przed kompa więc wczorajszy bilans podaję dziś:

śniadanie: 2 jajka na miękko,1 kanapka,herbata bez cukru
lunch: bułka , jabłko, herbata malinowa b.c.
obiad: zupa grzybowa 350 ml
kolacja erek wiejski , pół pomidora , kakao 150 ml

ĆWICZENIA:
Shoulder and Arms = 1godz
AB Ripper = 30 min

standardowo dużo wody ok 0.75 l

 

 
Witam Was Kociaki

jak tam u Was ćwiczenia?
ja dziś o 17 zrobilam z Tonym Plyometrics = 1 godzinka

mega mokra skończyłam ;D
było bosko ,szkoda ze nie mam wagi buuuu!

mój bilans dziś to:
śniadanie: jajecznica z dwóch jajek + kromka chleba z masłem , herbata
obiad: zupa kalafiorowa 200 ml , dwa pierogi ruskie + 1 łyżeczka śmietany
poczęstunek od teściowej: kawałek naprawdę mały bo tak sobie zażyczyłam ciasta 3bit
kolacja: płatki z mlekiem

oczywiście duuuużo wody w czasie ćw i po oraz kawa ok 16

ogólnie dziś cały dzień leniuchowaliśmy , bawiliśmy się z Małym
ja posprzątałam trochę w domu i w naszym pokoju i tak nam zeszło

ten tydzień był ok mam nadzieję ,że reszta miesiąc też tak bd wyglądać ;p
jutro znów do pracy ...aj damy radę nie mam wyjscia;p

oczywiście na koniec inspiracje:
pamiętacie taką Brit? JAK ONA TO ROBIŁA? nieziemskie ciało!
 

 
dostane hantle od kolegi z pracy ;D
ha !
i wgl sprzeda nam swój gryf i obciążniki booosko!;D
bd mogła w końcu naprawdę ćwiczyć;D i Mój Ukochany też;D
w tym tygodniu ma nam podrzucić sprzęt ;D
ławeczkę już mamy i różne takie tylko najważniejszego nam brakowało ;D
ale się jaram tym! to jest dopiero motywacja ! własna siłowania;D
;*******
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
w lutym sobie zrobię prezent i kupie sobie buty do biegania , matę do ćwiczeń i hantle 2 lub 3 kilogramowe a co?! nie mogę chodź raz kupić sobie czegoś??
;D
a w marcu zaś zaszaleje i kupie legginsy sportowe do biegania i jakiś fajny stanik typowo też do biegania i ćwiczeń i już w marcu będę mogła znowu biegać;D
nie mogę się doczekać!
w tamtym roku pokochałam to ale jesień i zima przyniosła zmiany ponieważ poszłam do pracy i na dodatek zrobiło się zimno;D a ja jednak wole wiosnę i lato do biegania
które Wam by przypadły do gustu?
  • awatar Monia.917: @gość: też prawda ;) dziękuje;*
  • awatar Gość: biegaj sercem a nie markowymi rzeczami ;-) i dla pokazu, powodzenia
  • awatar Strive for perfection☼: Te przed ostatnie są najlepsze :D Powodzenia w ćwiczeniach ! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Tym razem mi się uda i z 69 kg zejdę do 60 kg! i mam to w dupie ! zrobie wszystko zeby mi sie udalo ! ha ! jestem twarda ! mam silna wole! i zrobie to! uda mi sie! a jak sie poddam to mnie pobijcie!;D